BALMAIN X OPERA DE PARIS


Olivier Rousteing, kreatywny dyrektor domu mody Balmain podejmuje współpacę ze słyną Operą "De Paris" 


W poniedziałkowe, majowe południe, kreatywny dyrektor Balmain- Olivier Rousteing, choreograf  Sébastien Bertaud, ekipa opery Paris atelier i grupa smukłych tanerzy baletu spotkali się w Palais Garnier.  Jesteśmy w lustrzanym pokoju o nazwie Rudolf Nureyev, wierza Eiffel jest widoczna z okna. To punkt kuluminacyjny- pierwsze kostiumy dla Betraud właśnie przyjechały z butiku Balmain.


Rousteing i Betraud są ubrani niemal identycznie, każdy na czarno: rurki, t-shirt i sztyblety za kostkę ze złotym akcentem. Wyglądają jak team, i rzeczywiście mają ze sobą wiele wspólnego- oboje mają 30 lat i pochodzą z Bordeaux. Są złotymi dziećmi ich biznesu, a od kilku lat podziwiali również swoje prace. Czują, że sprzyjało im szczęście i stała się rzecz niemożliwa, kiedy Bertaud zapytał Rousteing, czy mógłby zaprojektować kostiumy dla jego nowego projektu- Renaissance- 27 minutowy balet z 22 tancerzami, wszyscy na tą okazję założą Balmain. 



Bertaud, także pracuje solo dla swojej firmy, zbliżył się do Balmain, ponieważ podziwiał jak Olivier wniósł nowoczesność do respektowanego domu mody, i liczy na to samo w związku z jego Operą. “Chciałem zaproponować balet teraźniejszości", mówi "Jako choreografer czuję odpowiedzialność do moich wyborów, które ciągną za sobą naszą tożsamość do przyszłości". Zastanawiałem się, który projektant mółby być następnym zamiennikiem dla tego tworu- i dla mnie, Olivier był tym jedynym, odpowiednim. W renesasie baletnice mają większe znaczenie niż miałyby formalnie.
Bertaud, czuje przynależność do Balmain Army – siła kobiet, w tym Jourdan Dunn i Kendall Jenner, które reprezentują ten brend “Ta niesamowita firma, wygląda jak klasyczna armia, wszystko kręci się wokół nowej generacji, ideologii".
Kostiumy są bardzo wymyślne i łatwo rozpoznawalne jako Balmain. Znajdują się tu beżowe nude kurtki- ulubione Oliviera- wyszywane ekstrawaganckimi perłami, koralikami i cekinami. Mężczyźni noszą rajstopy, ich muskularne nogi są podkreślone mieniącymi się kryształami, a baletnice w błyszczące trykoty. Sztuka, w prawdzie inspirowana jest Balmain Jesień 2012, która była inspirowana jajkami Fabergé. "Chciałem tak dużo stylu glamour, jak to możliwe", mówi Rousteing. "To jest to co kocham". 





Dużo wybitnych francuskich designerów mody powierzyło swoje talenty dla Opery w przeciągu wielu lat, w tym Coco Chanel, Yves Saint Laurent, Christian Lacroix i Pierre Balmain. To jest okazja dla Rousteing, aby podążać za ich śladami i najwidoczniej jest z tego szczęśliwy. "Sądzę, że to, co czujesz w tych ciuchach to to, że są bardzo couture, co jest dla mnie bardzo ważne.", mówi Rosteing. "Kiedy masz okazję rysować dla Opéra de Paris, wiesz, że może kiedyś będzie 30-40 letni designer,  który powie 'Ooo, to jest Balmain!'. "To jest dokładnie to co czuje dziś, kiedy widzę kostiumy Christian Lacroix, albo Jean-Paul Gaultier".

Tancerz baletu pochyla się z gracją, aby założyć kurtkę. Sięga biodra, co powoduje wymianę zdań; kurtki ubierane na balet są przeważnie długości takiej, aby nie przeszkodzić nogom. Xavier Ronze, główny dowodzący atelier z cierpliwością dopina materiał, więc teraz kurtka sięga przed biodro. “C’est mieux court,”obserwuje to Rousteing i zgadza się "kurtka będzie skrócona".
Ta współpraca wywołała wiele kompromisów z obu stron. Przez wszystkie dokonane współprace przez Rousteign, balet był nowym przeżyciem. “Oczywiście, kiedy ubierasz Beyoncé, czy Rihanne, to nie ta sama praca"- mówi. Początkowo chciał, aby kostiumy były zwieńczeniem jego mody, tak jak ubrania z wybiegów, ale waga i tekstura musiały być dopasowane, aby tancerze mogli się swobodnie poruszać. “Tancerze także zaakceptowali wiele niedogodnień. Kiedy nałożyliśmy kurtkę na jednego z tancerzy, on powiedział tylko, ‘Nie, jest dobrze – kiedy to ubieram, mogę z tym latać’. "Po prostu kocham takie zachowanie".
Niektóre z rzeczy są ciężkie, zgadza się Bertaud,  ale nic nie powstrzyma jego ekipy. “Chcę ochronić intencje twórczą Oliviera, więc wytrenuję moich tancerzy tak, aby stało się to możliwe”- powiedział z uśmiechem.  Jest to dla niego najważniejsze, aby kreatywność Roustigein nie była hamowana. 








Są dwie strony medalu na to, jak reaguje Roustigein wobec projektu
 "nieodparta duma i wyzwanie dla marki". “Co jest we mnie śmieszne i w Balmain to to, że dużo ludzi myśli "O, to te imprezowe ubrania dla klubowych dziewczyn"- mówi. "I sądzę, że możesz kochać kunszt, możesz kochać couture, możesz kochać sexowność, ale to nie wszystko... To jest właśnie ten glamour, który budowałem przez ostatnie 7 lat w Balmain, który został przyjęty przez jednych z najwybitniejszych tancerzy baletu- Olivier Rousteign
















przekład z Vogue Italia
"Balmain’s Olivier Rousteing Designs Costumes for Paris Opéra Ballet: An Exclusive First Look"

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz