LOUIS VUITTON X SUPREME

Louis Vuitton, to marka ekskluzywna i pożądana. Nie trzeba jej przedstawiać, bo każdy miał z nią styczność i kojarzy jej klasyczny monogram "LV", który można zobaczyć np. na torebkach.
Supreme, to marka typu streetwear. Powstała w 1994 przez James'a Jebbia. Została stworzona z pasji i miłości do deskorolek. Pierwszy sklep powstał w NY- miasto z własnym stylem życia i modą undergroundową- to jedna z wielu przyczyn dlaczego Nowy Jork przyciąga wiele marek streetwear. Nie trzeba było długo czekać, a już powstał kolejny sklep w Los Angeles, który był bardziej skierowany na skateboarding. Marka Supreme stała się wielkim sukcesem. Mały nakład produktów przy tak zwanym "dropie" i wielki popyt spowodował sprzedaż rzeczy nawet trzy razy drożej niż cena początkowa- retail.



Nic dziwnego, że połączenie tak skrajnie różnych od siebie marek budzi wszechobecne zainteresowanie. To nowość w świecie mody, która nadaje świeżości całemu przemysłowi. Zazwyczaj marki trzymają się swojego stałego szablonu. Kreują od wielu lat podobne do siebie formy i trzymają się swojego, wyrobionego i unikatowego stylu. LV od tego odeszło i połączyło nowojorski luźny styl wraz z francuskim szykiem. Dzięki temu powstała kolekcja przepełniona monogramami LV x Supreme na jeansie, skórze itd. Połączenie eleganckiego kantu na luźnych spodniach z dodatkiem jedwabnej oversizowej koszuli, to cecha charakterystyczna tego pokazu.



"Kocham to, jak dobrze się ubiera w drogie ciuchy, które później traktuje bardzo surowo"- Kim Jones 



Jones tłumaczy jak doszło do współpracy: “To był Michael Burke,  kreatywny manager Louis Vuitton, zadzwonił do mnie pewnego dnia i powiedział: ‘Czy znasz kogoś z Supreme? Jestem bardzo zainteresowany marką i bardzo chciałbym porozmawiać z założycielem, kim jest James Jebbia, którego znam. Więc powiedziałem, że może dostać ode mnie jego numer, kiedy będziemy razem współpracować. I tak to się zaczęło... Michael był bardzo za i wspierał cały projekt"


Dodał również: “To potrwało jakiś rok, aby razem stworzyć jedność i każdy się o to martwił. W tym świecie gdzie każdy  chce: nowego, nowego, nowego, jest fajnie stworzyć coś, co jest kompletnie świeże. To tak jak bracia Chapman dla kolekcji wiosna/ lato—to się całkowicie sprzedało! Wszystko, co robię to staranie się o to, aby zaskoczyć klientów i tworzyć to, co sprawia mi radość"




Kolekcja będzie dostępna w dwóch sklepach. W supreme, gdzie niestety będzie dostępna tylko jedna rzecz, a mianowicie koszulka box logo i LV, gdzie będą dostępne wszystkie rzeczy, ale tylko dla VIP klientów. Ceny będą wysokie np. w przybliżeniu 1100 za brylok do kluczy, czy 2tys. w górę za buty. Wielka, czerwona walizka to koszt z rzędu około 10 tysięcy.




Kolekcja ma wiele przeciwników jak i tych, którzy ją ubóstwiają. Przeciwnicy mówią o złym potraktowaniu marki LV, która nie powinna "niszczyć" się przez współpracę z marką Supreme, która nie pasuje do jej ogólnego stylu. Są również głosy, które mówią, że dwie marki są kompletnymi przeciwieństwami, które nigdy nie będą się dopełniać
Z drugiej strony to sukces ze strony biznesu. Louis Vuitton zwiększa swoją bazę konsumentów poprzez złączenie sił z uwielbianym przez młodzież Supreme. Również złączyło dwie marki, na które jest olbrzymi popyt, a ludzie biją się, aby zakupić od nich np. limitowane produkty. Supreme korzyta na wielkości firmy LV. To wielki zaszczyt, że mogą współpracować z wielką historią i klasyką high endowej mody. Wygrane są dwie, ale to klient decyduje, czy ta kolekcja mu się podoba czy też i nie.





A jak wam się podoba ta współpraca?  Komentujcie.

Share this:

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. fajne rzeczy

    http://skucinskaemilia.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie rozumiem fenomenu Supreme. W zeszłym sezonie przecież sprzedali błyskawicznie... cegły sygnowane ich logotypem... Lekka przesada - ludzie kupują już cokolwiek, byle było markowe. Z drugiej strony podziwiam brand za sukcesy, w tym kolaborację z LV. ;)

    OdpowiedzUsuń