ZAPOZNAJ SIĘ Z PROJEKTANTEM- JEREMY SCOTT (MOSCHINO)

Jeremy Scott- kreatywny dyrektor domu mody Moschino


O projektancie (24h z życia)

8:30 Budzę się sam, bez budzika, bo wolę naturalne metody. Niestety, pierwsza rzeczą, jaką robię po otwarciu oczu, jest sprawdzenie maili. mieszkam w Los Angeles, więc zanim wstanę, już mam wiadomości z Włoch, Nowego Jorku (...) Czasem biorę laptop i z powrotem zakopuje się pod kołdrę. 

11:00  Mówią o mnie DJ PiDżej, bo praktycznie od szkoły średniej bez względu na porę dnia noszę pidżamy (mam nawet parę sztuk z lat 50.).  Zmieniam tylko dzienna na taką do spania, a rano na odwrót. Jestem bardzo przywiązany do ubrań. Do tego stopnia, że główną sypialnie musiałem zamienić w garderobę. Nie mogłem tam zmrużyć oka, bo cały czas słyszałem, że ubrania do mnie mówią. Mam absurdalnie dużo butów- coś około sześciuset par.

11:30  Sprawdzam Twittera i Instagrama. Sam prowadzę własne profile. Nie jestem typem, który bombarduje innych swoją głupotą. Zwykle pokazuje coś z sesji zdjęciowych lub ze spotkań z moimi divami: Nicki (Minaj), Miley (Cyrus), Ritą (Orą), Rihanną i Katty (Perry). 

14:30 W swoim studio czuję się czasem jak zwierzyna łowna- wszyscy wokół atakują mnie pytaniami. Akcepty i korekty próbek printów, nowych materiałów i grafik do dzianin pochłaniają mi całe południe. Codziennie sprawdzam horoskop na stronie Susan Miller's Astrology Zone. Jestem zodiakalnym Lwem. Urodzonym w tym znaku sprawia trudność proszenie innych o pomoc- powiedziała mi to Madonna, która też jest Lwem. Na moim biurku na ogół jest laptop, lunch, zielona herbata, woda, kulki proteinowe, klucze do samochodu oraz okulary przeciwsłoneczne, które wyglądają raczej jak "cyberwieśniak", a nie jak Armani.

15:30 Lunch jem przy biurku (...).  Piję dużo wody Perrier. To jedna z moich ulubionych... przekąsek, bo jestem zwolennikiem intensywnego nawadniania i wypijam około 14 szklanek dziennie. Smaku kawy nie cierpię, nawet w Tiramissu.

22:00 Siedzę w pracy do 22 lub 23. Wtedy swój dzień zaczynają Włosi. Czasem załatwiam z nimi sprawy do trzeciej w nocy. Tak naprawdę nie mam życia towarzyskiego. Ludziom wydaje się, że skoro uprawiam specyficzny zawód, to pewnie muszę być szaleńcem. A w rzeczywistości jestem chłopcem z farmy i to dość statecznym (...). Od dziecka zbieram kołdry, potem były solniczki, pieprzniczki oraz te dziwne szklanki Smurfy z lat 80.. Teraz kolekcjonuję gwiazdy pop.
Jedną z moich słabostek są frytki. Staram się je robić ze słodkich ziemniaków, ale te z McDonald's są takie dobre!

2:00 Przed zaśnięciem oglądam w łóżku telewizję. Układam się do snu jak dziecko. Ostatnio wróciłem do czytania biografii Walta Disneya, który tak jak ja pochodził z Kansas City. Myślę, że mamy ze sobą wiele wspólnego. Pracuje bardzo ciężko, ale to, co robię, inspiruje mnie i uszczęśliwia. I jeśli czegokolwiek żałuję, to tylko tego, że z reguły nie mam dosyć czasu, żeby się porządnie wyspać. 

C. Whitney, Moja Lista 24 godziny z Jeremym Scottem, dyrektorem kreatywnym Moschino, "Harper's Bazaar Polska" 2015, nr 01-02 (21), str.  22-24


Moschino


















Jak wrażenie po zobaczeniu Moschino? Przepadacie za takimi rozwiązaniami w modzie?
Piszcie w komentarzach!











Share this:

CONVERSATION

9 komentarze:

  1. Te projekty są niesamowite, może sama bym nie założyła większości z tych rzeczy, ale zawsze śledzę nowe kolekcje Moschino, bo są bardzo oryginalne i ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Moschino! To zdecydowanie jeden z moich ulubionych domów mody! Bardzo się cieszę, że wprowadziłaś taki dział na bloga. Sama nad tym myślałam, ale na razie nie jestem gotowa pisać o projektantach, bo w sumie kojarzę ich tylko po kolekcjach. Czekam na więcej takich postów ;)

    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post! Projekty tego projektanta sa bardzo ciekawe :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej zaskoczyło mnie to zdanie o butach. Może mam w sobie coś z kreatorki mody, bo buty też mi się już w domu nie mieszczą, choć do 600 par pewnie jeszcze długo nie dojdę... :D A to z chodzeniem w pidżamach kojarzy mi się z twórcą Playboya, on chyba miał kiedyś (bo nie wiem, czy ma nadal) taki sam zwyczaj... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze - nie interesuję się za bardzo modą, ale sama postać Jeremy'ego Scotta po tym wywiadzie mnie zaintrygowała. :)

    nemetriaaxirus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Urzekły mnie jego projekty ;)

    bajeerancko.blogspot.com Zaobsewuj! ;3

    OdpowiedzUsuń
  7. te projekty sa bardzo ciekawe i oryginalne :)

    http://shawtyqueen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Po tym wywiadzie zainteresowała mnie osoba Jeriemiego. Jest świetnym projektantem, a jego projekty powalaja na nogi. Kazde z nich jes oryginalne, ale każde ma w sobie to coś. :)
    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń